Zapiski z kołyski (część pierwsza) – oto jestem

Trwające jakieś trzy miesiące, dość intensywne, działania mające na celu poczęcie dziecka zakończyły się sukcesem. Test ciążowy, który to potwierdził został wykonany około piątego tygodnia od pojawienia się ostatniej miesiączki. Tego typu diagnostykę cechuje znaczny stopień wiarygodności. Dla uzyskania całkowitej pewności postanowiliśmy jednak zapisać się na wizytę u ginekologa. Wybór padł na przychodnię znajdującą się najbliżej domu. I tu zaczęły się pierwsze wyboje na drodze ku doświadczeniu cudu narodzin. Continue reading

Nowości w dziale Psychologia Rozwojowa

Z uwagi na zaistniałe okoliczności narodził się pomysł tchnięcia nowego życia w wyżej wymienioną część Serwisu Psychologicznego. I to całkiem dosłownie. O co dokładnie chodzi? Jeden z naszych redakcyjnych kolegów doczekał się dość istotnych zmian w swym życiu. Jakieś trzy miesiące temu dowiedział się o tym, że zostanie ojcem. Po krótkich namowach postanowił podzielić się swoimi odczuciami, doświadczeniami oraz przemyśleniami związanymi z tą specyficzną i nową sytuacją. Tak oto inaugurujemy projekt pod roboczym tytułem „Zapiski z kołyski”, czyli ciąża męskim, psychologicznym okiem. To doskonała okazja na przemycenie szczypty teorii, a także odniesienie jej do realnych wydarzeń dnia codziennego. Co z tego wyjdzie? Myślę, że wszystko okaże się niejako „w praniu”. Zgodnie z chronologią debiutancki wpis opisywanego cyklu będzie zapewne dotyczył pierwszego trymestru ciąży. Premiera już wkrótce…

Zapiski z kołyski – część 1