Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne

Zdarzyło Ci się kiedyś wyjść z domu, a potem pytać w myślach o to, czy rzeczywiście zamknąłeś mieszkanie? Dręczony uczuciem niepewności wracasz, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. Taka reakcja nie powinno nikogo dziwić. Jednak są ludzie, którym jednorazowa kontrola nie wystarcza. Pomimo świadomości bezsensu swoich działań, wielokrotnie szarpią za klamkę i sprawdzają stan zamków. Zachowania takie mogą być przejawem zaburzeń obsesyjno – kompulsyjne, zwanych także nerwicą natręctw.

Objawy omawianego zaburzenia cechuje duża jednolitość, a także ograniczony charakter. Mamy tu do czynienia z występowaniem obsesji, czyli nawracających myśli, impulsów lub wyobrażeń. Na ogół są one irracjonalne i odbierane przez chorego, jako niechciane. Taki stan rzeczy doprowadza do pojawienia się napięcia i niepokoju. Bezskuteczne próby oporu powodują tylko zwiększenie odczuwanego lęku. Obsesjom mogą towarzyszyć również kompulsje, czyli przymusowe czynności bądź rytuały. Treści natręctw są bardzo różne, a ponadto zmienne w czasie. Najczęściej dotyczą jednak możliwości zakażenia, zabrudzenia się, tematyki seksualnej, religijnej, moralności, agresji, problemów w pracy, porządku, a także zagadnień abstrakcyjnych (na przykład uporczywe poprawianie zadań matematycznych, czy wcześniej wspomniane sprawdzanie stanu drzwi).

Czy chodzącą nam po głowie przez cały dzień melodię można uznać za natręctwo? Raczej nie. Aby móc postawić prawidłową diagnozę, natręctwa powinny występować przez większość dnia na przestrzeni co najmniej dwóch tygodni. Poza tym:

  • muszą być one uznawane za własne, wypływające z umysłu chorego, a nie z zewnątrz
  • mają powtarzający się, nieprzyjemny charakter
  • pacjent próbuje się im bezskutecznie przeciwstawiać
  • istotnie wpływają na funkcjonowanie społeczne

Zaburzenie zwykle rozpoczyna się w dzieciństwie lub wczesnym okresie dorosłości (przed 20 rokiem życia). Równie często u kobiet, jak i u mężczyzn. W populacji ogólnej współczynnik nerwicy natręctw kształtuje się w okolicach 1%.

Kuracja oparta jest na kompleksowym programie będącym połączeniem psychoterapii behawioralnej oraz leków przeciwdepresyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *