Fobia

Potocznie mawia się, że strach ma wielkie oczy. Większość z Was zdążyła zapewne wiele razy przekonać się o tym na własnej skórze. Uczucie to nie jest przyjemne, jednak stanowi naturalną reakcję organizmu w obliczu, konkretnej sytuacji ocenionej jako niebezpieczna (lub wywołującej jakąś zmianę).

Jeżeli zaś uczucie zagrożenia ma swoje źródło w czymś nieznanym i mało realnym, to wtedy mamy do czynienia z lękiem. Idąc krok dalej, taki nastrój może przerodzić się nawyk mający na celu dążenie do unikania sytuacji kojarzonych z pojawieniem się w przeszłości silnego lęku. To właśnie fobia. U jej podstaw może leżeć praktycznie wszystko. Jednak biorąc pod uwagę częstość, a także źródła unikania można wyodrębnić trzy grupy:

1. Agorafobia.

Nie chodzi tu wyłącznie o lęk przed dużą, otwartą przestrzenią (np. szerokie szlaki komunikacyjne), lecz sytuacji, w której osoba nie może liczyć na szybką pomoc lub też powrót w bezpieczne dla siebie miejsce.

2. Fobie społeczne.

Mamy tu do czynienia z unikaniem sytuacji, w których ktoś nas ocenia. Może to być na przykład wykład dla dużej liczby słuchaczy lub też zwykłe recytowanie wiersza na lekcji języka polskiego.

3. Fobie specyficzne (proste, izolowane)

Chory unika tu konkretnych rzeczy. Mogą one być bardziej powszechne (np. ciemność, burza z piorunami, obślizgłe płazy czy gady) lub też charakterystyczne dla danej jednostki (pęknięte płyty chodnikowe, kominiarze itp.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *